czwartek, 20 lutego 2014

black&coffee


słońce,coraz dłuższy dzień,żonkile na oknie..i ten delikatny zapach wczesnej wiosny w powietrzu.
czy to już?
niech ma intuicja się nie myli,bo potrzebuję tych cieplejszych chwil,jak lekarstwa.
lekarstwa na wszystko.
i kawy.
/chyba się uzależniłam;)
a miłość do czarnego koloru powróciła po latach.
tak jest dobrze.


love it!


sobota, 15 lutego 2014


no to,oby do wiosny..a najlepiej do lata!
chociaż,wcześniej chyba jeszcze tutaj zaglądnę.


pozdr.
m.

sobota, 1 lutego 2014


chora,a do tego   nieodpowiedzialna,lekkomyślna,rozpieszczona jedynaczka...koniec z tym!

ah
i za dużo ptasiego mleczka,ale jak to mówią/najpierw masa potem rzeźba;p




a ten kawałek męczy mnie od paru dni.

wkręcona?!

życie jest małą ściemniarą...

salut!

piątek, 10 stycznia 2014

instamadlen & a little French book


Po raz pierwszy zobaczyłam ją tutaj.Kilka dni później,kiedy spacerowałam między półkami empiku znów wpadła mi w oko,a teraz gości pośród(póki co,niezbyt dużej) kolekcji książek z "francuskim tematem w tle".
Na jeden wieczór albo dwa..aby nieco dłużej dozować,przecież tak ważne,życiowe porady:)



a tutaj instagram.
dla złapania codziennych chwil.
dla relaksu.
dla inspiracji.
dla ciekawości i..
urozmaicenia.

jeśli macie ochotę,zapraszam:)

m.